czwartek, 10 listopada 2011

Jesień w pełni

Moja mała jesień ...

W tym roku grzybów, jak i innych leśnych bogactw ( może poza liśćmi ) było jak na lekarstwo.
Niemniej jednak nie zniechęciło mnie to i dla trzech wspaniałych grzybków stworzyłam taki oto słoiczek:


Ów słoiczek (po czym chyba każdy wie) dumnie prezentuje motyw grzybowy oraz crack 2 - składnikowy. Fajnie się z nim pracowało, mimo iż nie obyło się bez zmarch. 
Jeszcze z jeden błysk werniksem i ... na półkę.

Dla odmiany moja biżuterioskrywarka,
spaskudzona crackiem 1 - składnikowym.


Aktualnie dumnie prezentuje się na komodzie. Ma radość jest tym większa,
że powstała z paskudnie zdobionej machoniowej szkaradki (kwestia gustu).

I choć ciężko mi przemycić tak zdobione przedmioty do wnętrz utrzymanych w dość surowym klimacie, 
ta moja "pierworodna" jest na specjalnych względach. 

Z 2-składnikowcem już nie miewam takich rozterek, jak mam fazę, to pojawia się w niemal wszystkich dziedzinach życia...

2 komentarze:

monroma pisze...

Śliczna ta biżuterioskrywarka :) Fajnie masz z tym 2-składnikowcem! Ja raz spróbowałam i porażka, więcej nie śmiałam. Może powinnam? Stoi już tyle nieużywany, że pewnie wysechł. Jakiej firmy używasz, jeśli można wiedzieć? Ja mam z Dali.

Agusia a może wyłączysz tę weryfikację obrazkową, bo to trochę męczące i kłopotliwe jest, szczególnie jak człowiek nie ma czasu i się spieszy. Musisz wejść w ustawienia i potem komentarze i kliknąć nie, przy weryfikacji obrazkowej ;)

Agusia pisze...

Monorama - cieszę się, że Ci się podoba. Cracka się nie obawiaj, aczkolwiek jak kupiłam swój zestaw Perfetto, czekałam z tydzień obawiając się czy wogóle zacząć tę zabawę. Teraz nawet mężowi stojak na wizytówki spaskudziłam :D Może w Twoim przypadku to już ten czas, by spróbować? Jedno mogę Ci poradzić. Jak chcesz małe spękania to kładź cieniutką warstwę, ja kładę pędzlem i staram się tyle nabierać by nie głaskać w tym samym miejscu kilka razy. Miałam tak, że zanim skończyłam drugą stronę pudełka, na pierwszej już były piękne spękania, więc z dotykaniem też ostrożnie, ale tego nie muszę Ci przecież mówić.
Co do weryfikacji to szukam, ale nie mogę znaleźć, może mąż może i pomoże ;D
Pozdrawiam i życzę miłego wieczoru.